Patryk na przeszczep serca będzie mógł czekać w domu

Sukces zabrzańskich kardiochirurgów. Po raz pierwszy w Polsce lekarze z Śląskiego Centrum Chorób Serca wszczepili młodemu pacjentowi specjalną pompę, służącą do mechanicznego wspomagania lewej komory serca.

Poważną chorobę serca u Patryka zdiagnozowano pięć lat temu. Szesnastoletni obecnie chłopak jest najmłodszym pacjentem, który przeszedł operację wszczepienia pompy służącej do mechanicznego wspomagania lewej komory serca.

– Kiedy usłyszałem diagnozę, załamałem się. Wiadomo, że nie będę mógł robić tego, co koledzy. Na wiadomość, że po wszczepieniu pompy będę mógł wyjść do domu, byłem bardzo ucieszony – że nie będę musiał tu ciągle siedzieć – mówi Patryk.

Pompę stosowano do tej pory w Polsce tylko u dorosłych pacjentów. Urządzenie jest schowane w klatce piersiowej. Na zewnątrz wyprowadzony jest tylko kabel zasilający, podłączony do baterii. Z tym urządzeniem pacjent będzie mógł być wypisany do domu i nie będzie przykuty do szpitalnego łóżka.

Na zabrzańskim oddziale kardiochirurgicznym na transplantację czeka pięcioro dzieci. Ich serca, podobnie jak serce Patryka, biją dzięki mechanicznemu wspomaganiu. Jednak urządzenia, do których są podłączone, nie pozwalają na zbyt wiele. Nie mogą opuszczać szpitala, bo trzymające ich przy życiu urządzenia są wrażliwe na warunki atmosferyczne. Niektórzy najmłodsi pacjenci mieszkają na szpitalnym oddziale już ponad rok.

Kardiochirurdzy dziecięcy z Zabrza mają nadzieję, że z urządzeń implantowalnych będą mogły skorzystać również inne dzieci.

Żródło: http://www.tvp.info/25850742/patryk-na-przeszczep-serca-bedzie-mogl-czekac-w-domu